Strona biograficzna tymczasowa

Groborz - biografia - lepsza wkrótce

Wojtek Groborz przyszedł na świat w Krakowie, 8 Kwietnia 1956 roku, w rodzinie z muzycznymi tradycjami. Ojciec, Maksymilian - znakomity i szanowany klasyczny puzonista, wuj Jan - pianista i aranżer, no i mama, która dała mu pierwsze lekcje gry na fortepianie gdy miał 6 lat. Potem była nauka w szkołach muzycznych; na wiolonczeli, na fortepianie i w końcu na puzonie. Na tym instrumencie zakończył Wojtek oficjalną edukację muzyczną, otrzymując w 1981 roku dyplom krakowskiej Akademii Muzycznej. Nieformalną, ale najważniejszą stała sie jednak dla niego edukacja jazzowa, którą rozpoczął mając 14 lat i to od razu pod okiem Tomasza Stańki i Zbigniewa Seiferta. Jeszcze będąc w podstawowej szkole muzycznej, a potem w Liceum Muzycznym im. Fr. Chopina, nieustannie organizował i prowadził szkolne formacje wszelkiego kalibru, od kwartetu do big-bandu, aranżując, komponując i grając na fortepianie. Na jazzowej scenie zadebiutował wraz ze swoją dużą orkiestrą na koncercie otwierającym Krakowskie Zaduszki Jazzowe w 1975 roku.

W roku 1978, gitarzysta Jarek Śmietana zaproponował Groborzowi pracę w popularnej wówczas grupie Extra Ball. Był to kamień milowy w karierze młodego muzyka; Jarek wprowadził Groborza w świat jazzowego profesjonalizmu. Ukoronowaniem tej współpracy było dwumiesięczne tournee wzdłuż i wszerz USA.

W latach 80-tych Wojtek grał z czołówką polskiego jazzu, m.in. z Januszem Muniakiem, Janem Ptaszynem Wróblewskim i Henrykiem Majewskim. Po dwu latach współpracy z Przemkiem Gwoździowskim w zespole Axis założył własną grupę After Action Satisfaction, w której skład wchodzili: saksofonista Maciek Sikała, trębacz Piotr Wojtasik, puzonista Grzegorz Nagórski, kontrabasista Jacek Niedziela i perkusiści Jerzy Głod lub Krzysztof Zawadzki; praktycznie All-Stars dzisiejszego jazzu polskiego.

Jesienią 1986 roku, zachęcony przez Kubę Florka - niezwykle prężnie działającego wówczas menagera - wraz ze swym wieloletnim przyjacielem, basistą Antkiem Dębskim i perkusistą Jackiem Pelcem założył pierwsze swoje trio. Formacja ta egzystowała tylko kilka miesięcy, ale w tym czasie wystąpiła na niemal wszyskich możliwych polskich festiwalach jazzowych i uwieczniła swe istnienie na płycie After Action (PolJazz PSJ-187), którą wielu ówczesnych młodych muzyków określiło jako "kultową".

Także w latach 80-tych, zawsze kiedy ekonomiczne względy pozwalały, Wojtek formował okazjonalne big-bandy. Ich cechą była zawsze jednorodna stylistyka, pozbawiona komercyjnych ukłonów; Groborz aranżował wszystkie utwory, ustalając jednocześnie koncepcję każdego występu jako całości, od pierwszego, do ostatniego taktu.

W 1987 roku, Wojtek rozpoczął, trwającą do dzisiaj, współpracę z niemal legendarnym zespołem Jazz Band Ball Orchestra. Z grupą tą koncertuje w całej Europie, a także regularnie odwiedza zachodnie wybrzeże USA, gdzie JBBO jest jedną z główych atrakcji największego festiwalu jazzu klasycznego, Jazz Jubilee, w kalifornijskim Sacramento. Na granie w wyłącznie jednej formacji, cierpliwości Groborzowi na długo jednak nie starczyło. W latach 90-tych, wraz z leaderem JBBO, Janem Kudykiem prowadził "Groborz-Kudyk Quintet"; bopową formację, z którą zasilał czołowy polski perkusista, Kazimierz Jonkisz.

Obecnie Wojtek Groborz jest ponownie obecny na jazzowej scenie, na czele tria, najbardziej odpowiedniego formatu dla jazzowego pianisty. Po eksploracji wielu stylów jazzu, Wojtek proponuje to, co pokochał w młodości; be-bop. Ale już z powiewem salsy. Tak, jakby chcąc przypomnieć na scenie słowa wypowiedziane dawno temu przez Jelly Roll Mortona: "Każdy dobry jazz musi mieć latynoskie zabarwienie" - domieszkę rytmicznej emocji dodanej do klasycznego feelingu jazzowego.

Główni idole Wojtka Groborza, to niezmiennie Bud Powell, Charlie Parker, Dizzy Gillespie, pianiści z Detroit; Hank Jones, Barry Harris i Tommy Flanagan, a także Thelonious Monk i Herbie Nichols. Wojtek powiada, że, "Be-bop to moja największa muzyczna miłość. Czasami, tak, jak to w życiu bywa zdarza się jakiś skok na bok, ale zawsze wracam na bopową ścieżkę. To w naturalny sposób jest niereformowalne i szczerze, nie odczuwam żadnej potrzeby jakichkolwiek zmian. Oczywiście, to co teraz gram, jest jakąś wypadkową tego co w życiu przeżyłem, słyszałem, widziałem, grałem z innymi, a uzbierało się tego nieco... Myślę, że mam teraz co przekazać".

Wojtek Groborz miał szczęście brać lekcje od wielkich muzyków, "w samej jaskini lwa", w Nowym Jorku. Jego nauczycielami byli: Mistrz - Hal Galper, Guru - Barry Harris, z którym Wojtek jest cały czas w ścisłym kontakcie, a także Michael Weiss i Kenny Warner.

Wojtek przekazuje dalej swe doświadczenie jazzowe i jest również znany jako jazzowy wykładowca. Przez całe lata 80-te był stałym członkiem kadry wykładowczej na warsztatach jazzowych w Chodzieży i innych tego typu przedsięwzięciach i dalej tą działalność kontynuuje. Szczególnym uczuciem darzy zimowe warsztaty w Brzozowie, w których bierze udział od momentu narodzin pomysłu ich zorganizowania. Od jesieni 2002 prowadzi zajęcia na macierzystej uczelni - Krakowskiej Akademii Muzycznej. Kto wie, może to zalążek większego przedsięwzięcia?... Uczy także prywatnie. Do jego wychowanków należą m.in. Bogdan Hołownia, Joachim Mencel i Kuba Stankiewicz.



Email: Send mail

Telefon: (+48) 696 616 249 (Era)